wtorek, 16 września 2014

Dzień 36# Zawsze udane ciasto ucierane - bez mleka i glutenu

Dziś miałam ogromną ochotę na coś słodkiego. Niestety w sklepie prócz sezamek nie ma innych słodyczy, które mogłabym zjeść (ja takich nie znalazłam). Wszędzie jest mleko, pszenica, drożdże albo ryż. 

Zatem jedynym wyjściem jest zrobić słodycze samemu. I kolejny raz upiekłam ciasto ucierane, które naprawdę zawsze wychodzi i jest pyszne - przynajmniej tak mówili goście :)

Sama je uwielbiam i czasem w ramach osłodzenia sobie diety piekę je z różnymi owocami. Próbowałam ze śliwkami, malinami, borówkami, brzoskwiniami, jabłkami. Moim zdaniem najlepiej smakuje z "mokrymi" owocami. 

Spróbujcie koniecznie! Jest puszyste i wilgotne. Smacznego! :)

Składniki:

200 g mąk bezglutenowych* 
pół szklanki słodzidła (używam cukru brązowego albo ksylitolu)
3/4 szklanki oleju (piekę na oleju rzepakowym Rapso)
2 łyżeczki proszku do pieczenia eko (lub sody oczyszczonej)
3 jajka
3 łyżki mleka kokosowego 
szczypta soli
cukier waniliowy (dodaję dla aromatu ok dwóch łyżeczek, lubię dawać też samą wanilię) 
ewentualnie sok z cytryny, limonki bądź aromat 
płatki migdałowe

*ja mieszam różnie, ale bardzo dobrze smakuje w konfiguracji po 50 g mąk: kokosowej, gryczanej, jaglanej i kukurydzianej

Działanie:

  • W misce mieszamy mąki (przesiewamy) z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli.
  • Do drugiej miski dajemy cukier olej i cukier waniliowy i wszystko mieszamy mikserem.
  • Jak składniki się wymieszają dodajemy do masy po jednym jajku i ucieramy mikserem.
  • Kiedy masa stanie się puszysta dodajemy składniki z pierwszej miski (mąka z proszkiem).
  • Dodajemy mleko kokosowe i jeszcze chwilę ucieramy. 
  • Teraz warto spróbować ciasta i dodać tego co lubicie np. soku z cytryny (około dwóch łyżeczek).
  • Przelewamy ciasto na blachę. Ja używam kwadratowej bądź tortownicy. Ciasto ma mieć taką konsystencję, aby swobodnie przelało się z miski na blachę.
  • Posypujemy ciasto płatkami migdałowymi i układamy owoce (jak są duże i mokre wcześniej obtaczamy je w mące). Na owoce też daję płatki migdałowe.
  • Pieczemy w 170 st. przez około 40 minut (górna i dolna grzałka). Warto sprawdzać patyczkiem, bo czas pieczenia jest uzależniony od rodzaju użytych owoców - im bardziej mokre tym dłużej pieczemy.
Dajcie znać czy Wam wyszło :)